![[Obrazek: 634327946438628002.jpg]](http://www.fakt.pl/m/Repozytorium.Obiekt.aspx/-650/-550/faktonline/634327946438628002.jpg)
Tygodnik "Polityka" zaalarmował, że miesiąc temu mógł się rozbić nasz drugi tupolew. Podczas lotu szkoleniowego pilot źle wykonał manewr i maszyna zaczęła spadać. - To było dynamiczne szkolenie - mówi Faktowi szef 36. specpułku
Według „Polityki”, pilot-instruktor zbyt szybko schował klapy w skrzydłach. Refleks technika pokładowego, który ostrzegł pilota, uratował sytuację. Pilot zdołał wyprowadzić maszynę. Tygodnik twierdzi, że dowództwo specpułku chce utajnić raport w tej sprawie.
– Nikt nie utajnia raportu, bo go nie ma. To było szkolenie kursanta i nastąpił błąd, ale dynamiczne szkolenie obejmuje wszystkie elementy lotu – tłumaczy Faktowi płk Mirosław Jemielniak, szef 36. specpułku.
Fakt.pl