Autokarem jechało około 70 pasażerów. Nikomu nic się nie stało, a wszyscy pasażerowie sami zdołali opuścili pojazd. Autobus doszczętnie spłonął.
- Wyjechaliśmy z jednego tunelu, wjechaliśmy w drugi - taki krótki - i w tym małym tunelu zobaczyliśmy ogień i dym z tyłu autokaru - opowiada jeden z uczestników wycieczki, którego słowa cytuje RMF FM.